Uporczywe zmęczenie, uporczywy kaszel, nocne poty… Wszystkie te objawy można łatwo przypisać ciężkiej grypie, stresowi lub alergiom. Ale czasami rzeczywistość jest znacznie mroczniejsza. Taylor Roys, 32-letnia kobieta, doświadczyła tej bolesnej prawdy na własnej skórze. Miesiącami ignorowała pozornie drobne problemy zdrowotne. W rzeczywistości był to przypadek chłoniaka Hodgkina w czwartym stadium, rozwijającego się w ukryciu.
Niepokojące objawy, które wydawały się niegroźne
Taylor Roys prowadziła normalne życie, pomimo ogromnego stresu związanego z traumatycznym wydarzeniem: utratą domu w pożarze. Zmęczenie, uporczywy kaszel, nocne poty? Obwiniała o to swój lęk, nałóg palenia e-papierosów, a nawet sezonowe alergie.
Kto z nas odkłada wizytę u lekarza, myśląc: „To minie”? Dla Taylor te objawy były po prostu oznaką stresującego życia codziennego. Stopniowo jednak zaczęły pojawiać się inne sygnały ostrzegawcze: szybka utrata wagi, rozległe bóle mięśni i ciągłe uczucie zmęczenia. Każde z tych zjawisk zdawało się jednak mieć logiczne wytłumaczenie.
Uspokajające badania lekarskie… Ból

W ciągu kilku miesięcy Taylor konsultowała się z kilkoma lekarzami i poddała się różnym badaniom krwi. Wyniki nie były idealne, ale nie budziły obaw: niedobór żelaza, nieznacznie podwyższona liczba płytek krwi i objawy stanu zapalnego. Jednak wszyscy lekarze zdawali się bagatelizować znaczenie tych wyników.
Początkowo optymistycznie nastawiona do tych diagnoz, Taylor kontynuowała życie najlepiej, jak potrafiła. Jednak ból stał się nie do zniesienia, apetyt osłabł, a morale gwałtownie spadło. Mając zaledwie 32 lata, zauważyła pogarszający się stan zdrowia i nie rozumiała, dlaczego.
Kontynuuj na następnej stronie
